• Wpisów:17
  • Średnio co: 92 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 20:52
  • Licznik odwiedzin:3 194 / 1666 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Sorry za nieobecność , ale czekałam na przyjazd kuzynek. Myślałam że zrobimy taką małą sesję , ale dlatego , że zdjęcia wyszły brzydko dodam selfie w lustrze. Wgl ostatnio zauważyłam , że codziennie robię po kilka zdjęć w lustrze XD. #Jestem #Uzależniona xD













Wakacyjne zarywanie nocek xD Nw dlaczego ale zawsze po północy na każdym zdjęciu robie dziubek, wystawiam język i oczywiście V . hahaha O tej nocy nie będę się rozpisywać bo zachowywałyśmy się jak na haju. #Język #Słit #Apap
  • awatar Weronikaa: @LunaMoon dziekuje bardzo. Ja mam jeszcze taka koszule taka cala zielona . Bardzo mi sie podobaja ale nie mialam kiedy nosic przez ta pogode :/
  • awatar LunaMoon: koszula w groszki fenomenalna, ja wlasnie poluje na groszkowa koszule, ale upatrzylam granatową w biale :D https://www.facebook.com/media/set/?set=a.573064529412834.1073741832.565236076862346&type=3
  • awatar Gość: Fajne stylizacje :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam xD !
Znowu chciałabym was przeprosić za nieobecnośc, ale tym razem po prostu nie miałam czasu. A potem wakacyjny wyjazd na którym chcę skupić swoją dzisiejszą notkę.
No to zaczynam

Jak to zazwyczaj bywa wstałam rano i zaczęłam się przygotowywać do wyjazdu. Byłam ledwo co żywa bo do 3 nad ranem oglądałąm TV, a potem spałąm tylko 2 godziny. Wyjazd był zaplanowany na 6 i tak wyjechaliśmy. Początkowo jechaliśmy dość szybko, aż zaczęły się KORKi I DO TEGO NA AUTOSTRADZIE. Nasza cała droga miała wynosić 7 godzin, a dojechaliśmy dopiero po 11 h. Najdziwniejszą rzeczą jaką chyba zrobiłam w tym czasie to bieg po autostradzie w skarpetkach xD.

Kiedy już dojechaliśmy do Chłopów (miejscowość nadmorska) i tam zakwaterowaliśy się w ośrodku. Rozpakowaliśmy sie i poszliśmy coś zjeść bo byliśmy bardzo głodni. Kolejnego dnia było tak: plaża, obiad, spcer po plaży i dobranoc. I tak przez 3 dni. W środę natomiast nasz plan uległ zmianie. Najpier plaża , obiad i udaliśmy się do Sarbinowa. Tam zdjeliśmy kebaba i poszliśmy do House. Zamiast kupić sobie jakąś boską pamiątke to ja i mama kupiłyśmy spodnie w Housie, a przypomnieć chcę , że 12 km odemnie również znajduje się ten sklep, ale i tak są one boskie hahahaha.

Oczywiście jak to nad morzem , milion sklepików , targów i Bóg wie czego jeszcze. W tym roku postanowiłam dać sobie spokój z niepotrzebnymi rzeczami i kupiłam jedynie 2 bransoletki .
Dla mnie było dziwne to, że kupiłam jedynie zapiekanke , 2 lody i gofra. Na nic nie miałam ochoty oprócz slushy, które piłam kilka razy .


W naszym osrodku było wiele darmowych gier np. piłkarzyki, air hockey, dart, rowery, trampolina, plac zabaw. Ja najbardziej upodobałam sobie hamak .


Z całego wyjazdu najbardziej lubiłam wieczorne spacery po plaży. Na plaży także chodziło kilka osób z wykrywaczami metalu ! Co było dość dziwne xD. Hmmm bardzoooo dziwne.




Ogółem było bardzo miło, ale trzeba było wyjechać. Cała droga przebyła dość dobrze i szybko. Do tego zakochałam się w nowy MCWrapie włsokim. Jednym słowem MNIAM !


Kierowaliśmy się na A4, ale i tam były korki. Więc tato się zdenerwował i pojechał bocznymi drogami. Nasza kochana nawigacja pokierowała nas na jakieś lasy, pola i przez to prawie zabiliśy rodzinę bażantów. Ale przeżyły i napewno mają się dobrze. Kiedy w końcu dotarliśy do domu poszłam się umyć i usnęłam.


To chyba tyle. Przepraszam jeszcze raz za brak aktywności, oraz życzę miłych wakacji .
#http://ask.fm/Tachcialobysie
  • awatar kargawr: Chlopy.. uwielbiam to miejsce:) jezdze co roku, moj wujek ma tam domki :) za 10 dni jade ze swoja ekipa:) cudne miejsce:) i blisko do imprezowego mielna :D +obserwuje:*
  • awatar Zagubiona szara mycha: Nie ma to,jak wesole przygody podczas podrozy. :P Moze ci ludzie z tymi wykrywaczami szukali monet.. :P
  • awatar Agatsi: Śliczne widoki ;-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
HEJ!
Chciałabym przeprosić za swoją nieobecność na blogu. Moja pomysłowość i kreatywność pękła jak mydlana bańka.
Zbliża się koniec roku szkolnego. Olałam więc szkołe i nie poszłam do niej dzisiaj (to samo zrobię jutro). Po prostu mi się nie chce , nie mam żadnych powodów.
Jak wyżej napisałam nie mam pomysłów , dlatego zebrałam się tylko na zrobienie kilku zdjęć. Jako , że mam dziś zły dzień nie potrafiłam nic wymyśleć. Cały czas źle "dostrajałam" aparat, nie miałam pomysłów na wykadrowanie poszczególnych zdjęć kompletnie nic. Zdjęcia nie są ani ciekawe , ani fajne, ale trzeba coś dodać .


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
No to wypada dać nową notkę
I opiszę w skrócie moją wycieczkę
Jakoś mnie nie zachwyciła zbytnio. Wycieczka jak wycieczka.
Zaczeliśmy od zwiedzenia muzeum narodowego w Wrocławiu. NAjpierw zwiedzaliśmy sami, ale nas wyproszono za "Karygoden zachowanie" . Potem poszliśy na lekcję o opisywaniu obrazów. Nistety mieliśmy przewodnika który wyglądał jak gej, ale każdej dziewczynie zaglądał na cycki O.O.
NAstępnie odwiedziliśmy zoo, nie zwiedziliśmy nawet 1/4 . Dlaczego? Z każdym zwierzęciem trzeba było zrobił sobie słit focie i oczywiście oglądać wszystkie stragany, a na domiar marudzić , że trzeba iść do galerii. Nie nawidzę takiego zachowania... Potem na obiad do Mc ^^
A na końcu powrót do domu . To było najlepsze (y) , ale żeby nie było można było się pośmiać
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jakoś ostatnio nie mam pomysłów na nową notkę. Dlatego dam 10 faktów o sobie :
1. Mam 3 psy, chomika i 6 rybek
2. Słucham rapu
3. Nie jestem tolerancyjna
4. Mam siostrę
5. Nie lubię jeść wnętrzności zwierząt
6. Jestem niefotogeniczna
7. Dlatego na zdjęciach często zasłaniam twarz
8. Mam rudego psa i chomika
9. 14l
10. Walnięta Gimbaza
  • awatar Agatsi: Ślicznie wyglądacie :)
  • awatar Rozczarowana .. ;c: super blog ... :)
  • awatar Weronikaa: @Zagubiona szara mycha: tak nie toleruje ich, nie wybiera sie pogladow ;) a jeżeli chodzi o zdjecia to zrobie ich 50, z czego moze 8 będzie ok :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Musiałam o tym napisać, bo strasznie mnie to drażni. Rodzicom nie powiem bo zaraz będzie "Za dużo horrorów oglądałaś". No ale zaczynam :
Od kilku dni cały czas na strychu słysze jakby ktoś chodził. No zawsze. Do tego w moim za ścianą, za którą nie ma już nic, często słyszę stukanie. Dzisiaj rano jak prasowałam ubranie na korytarzu (mam duży dom, więc korytarz traktujemy jako "prasowalnie", to czułam jaky ktoś za mną stał i mnie obserwował. I tak przez kilka dobrych minut. Co jak co, ale nigdy nie czułam takiego czegoś. Tak samo dzisiaj jak odgrzewałam sobie obiad to odczuwałam to samo co rano. Tak jakby ktoś stał za mną i mnie obserwował. Hmmm i jeszcze jak czasami jestem na dole w kuchni, to słyszę jakby ktoś chodził po górze. I niby wszystko ok, ale tam nikogo nie ma. Plus mój pies często z dziwnych przyczyn denerwuje się, a nikt obok niego nie siedzi, albo go nie denerwuje. Jest to dość dziwne bo nigdy takie coś nie miały miejsca. I oczywiście ten drażniący zapach fajek ! Nikt u mnie w domu nie pali papierosów, a ja na każdym kroku je czuje. Nie wiem co to może być i na pewno nie chcę wiedzieć.
  • awatar Zagubiona szara mycha: @Weronikaa: Przepraszam. Bardzo Ci wspolczuje.
  • awatar Weronikaa: Nie ma blisko sąsiadów mieszkam tu z rodzicami i babcią, nikt z nich nie pali, a ostatnio nikt palący nas nie odwiedza. Do tego ten zapach poczułam ok. godziny 22 więc w tych godzinach ciężko o jakichkolwiek gości . Nikt nowy się nie wprowadził tu mieszkam tylko ja i rodzice, na dole babcia . To 3. jest prawdobodobne , nie zaprzeczam. Ale jak wytłumaczsz to że mój tato wchodzi na strych o 22 albo gdy nie ma nikogo w domu obok siedzi moja babcia a na górze słychać jak ktoś chodzi? To wydarzyło się kilka razy. Nie wkręcam. Jakoś nigdy nie było mi do żartów w tych sprawach.
  • awatar Weronikaa: @Zagubionaszaramycha hmmm w tym domu zmarl mój dziadek, obok babcia i od poprzedniego wlasciciela zona zmarla :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Koszmarna pogoda. Halo! Moje mięśnie domagają się ruchu. od dwóch dni nie zaliczyłam porządnego biegu . Cały czas czumę skurcz mięśni nóg. To nie jest miłe. No ale teraz może trochę coś pozytywnego . Kupiłam sobie rybkę.ri.pinger.pl/pgr472/6e36cad10023f65153764b2b/j+%281%29.jpg Jest on bojownikiem niebieskim z czerwonymi przebarwieniami na płetwach piersiowych. Jest śliczny. Do tego szłam z nim gdy padał deszcze i było zimno. Tyle dobrego, że jest on wytrzymały . Teraz leże i oglądam film. Miłej nocy słoneczka
  • awatar Zagubiona szara mycha: @Weronikaa: Wiem,ze moga miec jako towarzyszy inne rybki, chodzilo mi oto,ze nie moga byc z drugim bojownikiem. :)
  • awatar Weronikaa: Dziękuje i moje nowe rybki zdechają po kolei ! Jedna z nich zdechła w czwartek , a druga dzisiaj rano! O co chodzi ??
  • awatar Weronikaa: Bojowniki nie musza byc samotnikami ! Nie moga mieć w akwarium drugiego bojownika ale jeżeli chodzi o inne rybki to moga ! Ja mam naprzykład rozborki 4 jeszcze mozna kirysks, danio, neonki i wiele innych :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dzisiaj od samego rana jestem w ruchu. Rano wstałam zjadłąm śniadanie i od razu, nawet się nie przebrałam z piżamy, zaczęłam robić przemeblowanie. Samam wszystko poustawiałam i tym razem nie uszkodziłąm ścian. Potem pouczyłam się trochę i teraz dodaje notkę. Jak mówi tytuł opiszę swoje hobby. Mam ich dwa a jednym z nich jest gra na gitarze. Na tym instrumencie gram od 5 klasy podstawówki. Najbardziej upodobałam sobie tzw. palcówki. Uwielbiam grać spokojne, mollowe piosenki tym sposobem. Najbardziej nie lubię grać piosenki "Dom wschodzącego słońca". Niby jest ona łatwa, ale mam do niej uraz bo jak nie radziłam sobie na początku nauki to moja Pani zawsze kazała mi ją grać. Ogółem, to mnie uspokoja i coraz częściej proszę rodziców o kupienie nowej gitary, tym razem akustycznej.

Moim drugim hobby jest robienie zdjęć. Wolę robić zdjęcia naturze, czasami kuzynką. Ostatnio kupiłam sobie nowy aparat. Nie jest to lustrzanka, ale on mi odpowiada. Ostatnimi czasy robię coraz miej zdjęć. Nie wiem do końca z czego to wynika, ale zdjae mi się, że jest to przyczyna nawału pracy. No ale przydałoby się za niedługo pójść do lasu na małą sesję .
 

 
No to pomyślałam, że dam jakąś tematyczną notkę i wybór padł na mojego pieska. Na imię ma Toti i ma już 10 lat, chociaż zachowuje się nadal jak kilku miesięczny szczeniak. Totko jest kundelkiem, nie wiemy nawet dokładnie kiedy się urododził. Dostaliśmy go od mojej cioci, która powiedziała nam, że ma on pół roku. Jest on moim pierwszym psem (dokładnie mam ich 3) i jest on chyba najbardziej rozpieszcony. Zachowuje się jak dziecko . Uwielbia on z nami spędzać wspólne popołudnia i wieczory, oraz kocha chodzić z nami na spacery do lasu. Jego ulubionym zajęceim jest wylegiwanie się i aportowanie. Jest on po prostu kochany. Uwielbia jeść owoce np. jabłka, winogrono. Karmimy go miękką karmą (z powodu na problemy z uzębnieniem), dajemy, dość rzadko, kości , jak już pisałam owoce i różnorodne smakołyki. Toti jeszcze 5 lat temu uwielbiała droczyć się z Lupem (owczarek niemiecki), jednak z wiekiem zaczął się uspokajać. Jak każdy typowo "wsiowy pies" ma kilk ablizn . Mianowice:
potrąciło go 2 razy auto do tego raz miał połamane żebra (nie wiemy dlaczego), ostatnio wrócił cały zakrwawiony. Ale podejrzewamy, że to nie jego krew. Szkoda mi go, ale dość ciężko jest go tego oduczyć. No to chyba tyle Myślę, że się spodoba .
Za kilk adni dodam notkę o kolejnych zwierzakach
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

.

No to szybka notka.
Nic mi się nie chce. Nic ...
I to chyba tyle.
  • awatar Gość: śliczna ^^
  • awatar Weronikaa: Przepraszam ze nie poscielilam lozka ... zaloz konto i wtedy napisz, zobaczymy czy ty masz zawsze idealny porzadek :)
  • awatar Gość: bierz sie za sprzątanie zobocz jaki mosz burdel za sobą
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
I zaczęła się szkoła...
Niby fajnie bo spotkasz się z koleżankami, ale jest jeden wielki minus, a mianowice JESETEM NIEWYSPANA !!! I nie wiem jakim cudem. Zasypiam ok. 22 i wstaję o 6 rano a i tak chcę jeszcze spać . A zabawne jest to, że jak budzę się o 4 nad ranem to mogłabym śmigać do np. sklepu. Nie kumam swojego organizmu.
No to w skrócie opiszę dzisiejszy dzień.
Poszłam do szkoły, potem lekcje, potem autobus i dom, obiad, kolacja i notka xD
Noi musi być #Selfie
 

 
Jutro do szkoły. Ta jedna wiadomość zniszczyła mi całą niedzielę . Nic mi się dzisiaj nie chce. Majówka zaczęła sie ładną pogodą, potem deszcze, a dzisiaj ciężko ją nazwać. Raz zimny wiatr, a po chwili wyjdzie słońce i gotujesz się w ubraniach. Koszmar. Miałam iśc na rano do kościoła, ale byłam tak śpiąca że jak usnełam o 7 to spałam do 9.30. Potem z kuzynkami do kościoła na 11 i spacer z siostrą. Wróciłam i teraz piszę tą notkę. Do tego cały czas męczy mnie mój sen. Był dość dziwny bo śniło mi się, że brałam udział w Igrzyskach Głodowych. To na serio dośc dziwne. Pamiętam, że uciekałam i ktoś mnie zaatakowal od tyłu i powiedział, że mam jeszcze jedną szansę. Więc muszę przystopować z oglądaniem filmu bo potem przyśniło mi się, że Thomas "Sierociniec" jest moim kolegą i gramy razem w gumę. Do tego dowiedziałam się , że tato chce mie zabrać do psychiatry, lub mam iśc do psychologa. Czyli wybieram to drugie . Do tego uśmiech i trzeba iśc dalej.
 

 
No to wypada dać nową notkę . Zaczęła się majówka i z nią brzydka pogoda. Całe dni siedzę w domu i albo czytam książkę, albo oglądam telewizję. Dzisaj pojechaliśmy na zakupy . W końcu kupiłam sobie nową grę na PS3. Czyli mam zajęcie na około 5 miesięcy. Jutro rodzice chcą jechać do Marcinowa na pstrogą, a mi się po prostu nic nie chce. Codziennie wieczorem robię herbatę i oglądam jakiś tępy film (y) zajęcie na całą majówkę. Brawa dla mnie. W domu cały czas wisi napięcie. Czyli zawsze jak coś jest nie tak wychodzę na dwór i siedzę tam godzinami na schodach. Czyli muszę znowu zarządzić małą przerwę od życia
 

 
Kolejny dzień minął. Jutro kartkówka z geografi. Nie nawidze tego przedmiotu. Do tego jutro dzień Ziemi w szkole i jakieś będą przedstawienia. Nie lubię tych głupich krótkich występów. Nie i już. Jakbym mogła to bym jutro nie szła do szkoły. Jedyne co mnie trzyma przy niej to fakt że jutro mam w-f. Poza tym marzę tylko o tym aby położyć się do łóżka i usnąć, a tu trzeba jeszcze się spakować, przygotować ubrania, powtórzyć wiersz na polski i powtórzyć wszystko na kartkówkę. Dziękuję drodzy nauczyciele, napewno te "Wyże i niże" mi się w życiu przydadzą (y). (Jak coś to przepraszam za błędy, o tej godzini zbytnio nie myślę)
.
.
I jakieś zdjęcie:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
I znowu zły dzień. Coraz częściej płaczę. To dość dziwine. Ktoś mi coś obiecał i nie dotrzymał słowa. To cholernie boli i tak jakoś łzy same lecą. Teraz coraz trudniej znaleźć taką osobę "Na dobre i na złe".Dzisiaj nie mam ochoty już cokolwiek robić. Zostałam doszczętnie wyssana z jakiegokolwiek szczęścia. Czyli Stop. Muszę znowu odpocząć, wszystko przemyśleść i iść dalej. Życie nigdy nie będzie dla nas łaskawe...
  • awatar Gość: Każdy je widzi inaczej w zależności od sytuacji :) Ja je widzę teraz tak bo ktoś mnie zranił Ty możesz je widzieć inaczej a ktoś inny także może mieć na ten temat swoje zdanie ;)
  • awatar Agatsi: Zycie jeat laskawe tylko trzeba na nie spojrzec inaczej bardziej pozytywnie ;-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiejszy dzień jest dla mnie taki jakiś niezrozumiały. Niby fajnie itd. ale tak jakoś dziwnie. W końcu byłam w mieście, potem zakupy, ale tak smutno. Hahaha wahania nastroju xD. Tak wgl to zobaczyłam dzisiaj niesamowite drzewa które kwitły na fioletowo.A teraz leżę i jem *.* . Zrobiłam omleta z żółtym serem, szczypiorkiem i wszystkie możliwe zioła jakie miałam w zasięgu ręki. Jak narazie mam zamiar zrobić ciepłą czekoladę i obejrzeć jakąś fajną komedię . Tylko muszę jeszcze zawołać Totka bo tak jakoś sama jestem .
.
.
no i musi być kilka zdjęć

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dopiero zaczynam więc się krótko przedtsawię .
Nazywam się Weronika mam 14 lat (rocznikowo) i mam siostrę. Tyle chybab wystarczy
Przed chwilą skończyłam robić mojego bloga, a już muszę szykować się do wyjazdu i nie mogę się z nim do końca zapoznać Do tego mama mnie woła, a ja nadal w łóżku z Totim
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›